Joanna Chyłka znika

Cykl o Joannie Chyłce, za którego wykreowanie odpowiada Remigiusz Mróz jest obecnie jedną z najdłuższych serii kryminalnych w Polsce. Główna bohaterka fabularna stała się na tyle popularna, iż parę lat temu popularna stacja postanowiła wykupić prawa autorskie, dzięki którym udało się stworzyć serial telewizyjny. W roli tytułowej wystąpiła Magdalena Cielecka (do tej pory powstały 2 sezony, zapowiadany jest sezon 3). Ekstradycja. Joanna Chyłka. Tom 11 to kolejna część przygód odważnej warszawskiej prawniczki. Jakie niebezpieczeństwa i przygody czekają ją tym razem?

Czy nastąpił już efekt zmęczenia materiału?

Ekstradycja to już jedenasta część serii Mroza, jednak wciąż brak tutaj nudy czy powtarzającej się narracji. Autor stara się jak może, żeby przygody prawniczki nie były powtarzalne i w każdej kolejnej części były w stanie zaskoczyć czytelnika. I choć często są to rozwiązania o niskiej wiarygodności, to nie sposób nie powiedzieć, że Mróz doskonale wie, jak stworzyć napięcie. Jego książki są dynamiczne, nieustannie zachęcające do przełożenia kolejnej kartki, aż do finałowej kulminacji. W tym tomie raz jeszcze spotkamy się z wieloma gwałtownymi zwrotami akcji, sporą ilością ciętego humoru oraz całkiem sprawnie napisanymi postaciami (ale i – z drugiej strony – często postaciami kartonowymi i sztywnymi).

Inteligentna, cwana i przebojowa

Joanna Chyłka to postać z charakterem. Jest silna, bezkompromisowa, niepokorna i bardzo charyzmatyczna. Takiej postaci kobiecej polskie kryminały potrzebowały. Z jednej strony jej bezwzględna szczerość oraz bezkompromisowość są zaletami (szczególnie w pracy), z drugiej szybko przynoszą jej wielu niebezpiecznych wrogów. Akcja Ekstradycji rozpoczyna się w momencie, w którym od opuszczenia kraju przez Chyłkę minęło już kilka miesięcy. Bohaterka jest poszukiwana, wystawiono za nią Europejski Nakaz Aresztowania, jak dotąd jednak ślad po niej zaginął. W jedenastym tomie Remigiusz Mróz serwuje swoim czytelnikom istną mieszankę gatunkową. Sporo tu – standardowo – kryminału, sporo thillera wymieszanego z sensacją, ale wiele także fragmentów sądowo-prawniczych. Szczególnie w tych ostatnich Mróz spisuje się dobrze – za to może odpowiadać jego prawnicze wykształcenie. Ekstradycja. Joanna Chyłka. Tom 11 to kolejna całkiem udana część. Można ją czytać osobno, jako autonomiczną powieść, jednakże o wiele więcej czytelniczej frajdy z pewnością sprawi rozpoczęcie całego cyklu od początku.

Muzyka zdjęcie marymarkevich - pl.freepik.com

Karolina

Back to top